rece mi opadaja, kiedy czytam takie teksty....denerwuje Cie, bo nie rozumiesz o co chodzi...ale niech strace, napisze to po raz 10...
Chivu dziesiatk irazy mowil, ze chce grac w Rzymie i tylko dla Romy, ze nigdy nie odejdzie itp. itp kocha Giallorossi i takie tam...ale kiedy troche kasy posmakowal, juz odchodzi, bez oficjalnego wytlumaczenia...bez honoru,,,wystarczylo tak jak Samuel przyjsc na konferencje i wytlumaczyc sie, a nie chowac po domu i nie odbierac nawet telefonu...jasne juz ?
a co do "wielkiej trojcy"
pamietam jak dzis, Capello napawial Mexa do zasilenia Romy, gwarantowal mu miejsce w skladzi, a na drugi dzien ? Capello w Juve...a reszta poszla za nim. Panucci i Mex zostali, bo mieli troche honoru...i co laczy te 2 sprawy ? a to, ze nie powiedzieli ani slowa, dlaczeg oodeszli...bardzo sie ciesze, ze Real potraktowal Capello jak zwykla szmate...zasluguje na to...
ps. widze, ze Twoj tytul do czgos Cie zobowiazuje...szkoda, ze tak zobaczylem to dopiero teraz, bo nawet nie wlaczalbym sie do rozmowy...



