Copa America Wenezuela 2007

Jehry
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 21
Rejestracja: 19 cze 2007, 13:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: znienacka

Post autor: Jehry » 04 lip 2007, 21:57

Bardziej niż Peru czepiam się Wenezueli, a bardziej niż Wenezueli czepiam się Urugwaju, którzy po prostu nie prezentują się tak jak zwykli się prezentować, grają nudno, kompletnie bez pomysłu.
A Paragwaj naprawdę mi się podoba, grają bardziej ofensywnie niż zwykle,
skutecznie.
A co do dzisiejszych meczów to ciekaw jestem czy Hugo Sanchez da wreszcie
szansę takim graczom jak Pineda, Medina, Guardado, Blanco czy Bravo na zagranie 90 minut. W sumie mógłby ustawić zespół 4-3-3, albo nawet 3-4-3 z defensywnym pomocnikiem Torrado, bo wydaje mi się że Meksyk w ostatnich meczach nie wykorzystywał swojego potencjału. A w ataku są przecież Blanco, Medina, Bravo, Castillo czy Cacho, więc wykonawców ma.
W drugim meczu Brazylia pewnie sobie poradzi... Szkoda Ekwadoru, no ale cóż, powinni byli wygrać z Chile...

Wróć do „Piłka nożna na świecie”