MaX_ASR pisze:Semioli zbedny ? Oj klocilbym sie...teraz juz tak nie bryluje, ale mozliwosc gry w LM i powrot do repry moglby go zmobilizowac, i to bardzo
To byloby rozsadne biorac pod uwage ze Semioli moze od biedy grac na lewym skrzydle i bylby dobry zmiennikiem dla Manciniego i juz bysmy sie nie musieli rozwodzic sie nad tamtym problemem.
Ja sie zastanawiam czy w obecnej sytuacji kadrowej tak naprawde ich potrzebujemy. Quag i tak nie pogralby u nas w ataku bo Spala taktyka jest znana, a na prawym boku juz mamy Taddei i Esposito wiec nie ma chyba sensu wprowadzac az tyle konkurencji na jeden raz. Jedyna szansa dla niego to jakby przyszedl na miejsce Vucinica i byl zmiennikiem dla Tottiego na szpicy. Ale nie wiem czy jest sens tyle kombinowacMaX_ASR pisze:Wuju ja dalej wierze w Rosine lub Quagliarelle
O rosinie mozna w sumie napisac to samo. Podstawowa trojka w srodku De Rossi - Pizarro - Perrotta raczej sie nie zmieni a pierwszym wchodzacym jest Aquil i on musi grac jak najwiecej to jest mozliwe. Do tego dochodzi Barusso i Brighi an dzien dzisiejszy jako uzupelnienia. Szczegolnie najpierw dalbym szanse Mateo a dopiero jak sie mu przygoda z Roma nie uda to pomyslec o jakims konkretnym i kosztownym wzmocnieniem.
Narazie trzeba myslec o lewej obornie bo ponoc Modesto juz dogadany z Udinese, 3,5 mln euro za wspolwlascicielstwo zaplacili ['] ... gdzie byl wtedy Prade



