FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Lakier
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2355
Rejestracja: 09 sie 2004, 9:27
Reputacja: 0

Post autor: Lakier » 05 lip 2007, 13:42

Nie ma romantyka, nie ma wierszykow, pora to zmienic!

Na bramce Victor Valdes - gotowy i zwarty,
Schuster już wie, że skończyły się żarty.

Na bokach obrony Eric i Gianluca,
Sieją spustoszenie jak JU87 Stuka.

Na środku Milito, no i Kapitano,
Mierdy szans nie mają z tą solidną ścianą.

Między dwiema liniami stoi Toure Yaya,
Na Jego widok Raulowi szybko mięknie faja.

W środku pola Deco i Xavi rządzą i dzielą,
Ta niedziela będzie Realu ostatnią niedzielą.

Nagle Real Madryt nie wie, co się dzieje,
To Ronnie i Messi, nasi czarodzieje.

Drybling, podanie, wrzutka, potem strzał,
Piłka w siatce - na Camp Nou radości szał.

To jednak nie koniec, bo przecież na szpicy,
Dwaj równie wielcy, wspaniali zawodnicy.

Eto’o Samuel i Henry Thierry,
Real Madryt zero - Barcelona cztery!


Onet :P


:p zdaje sie, ze juz to ktoś chyba do zwały wklejał // fieldy
Było w Zwale, ale dobre :P Najlepsza czwarta zwrotka :lol2: // Toure Yaya

Wróć do „Hiszpania”