Ja nawet jeśli nie oglądam spotkań tak mocno jak Wy zaliczyłem cztery wpadki - dwa razy Valencia, Osauna i Liverpool. Gaf można policzyć więcej. Zresztą najlepsi bramkarze świata robią takie gafy raz na 2-3 lata a nie co roku lub nawet częściej (wszystkie wymienione pochodzą z dwóch ostatnich lat). To nieco za dużo, żeby uważać go za kogoś naprawdę dobrego.iceald pisze:Czemu jest przeciętnyBask pisze:Valdez jest bramkarzem przeciętnym. Nie wiem dlaczego kibice Blaugrany się tak nim podniecająBo zdarzyło mu się popełnić trzy duże błędy
Shit happens, jak to mówią, każdemu się może zdarzyć. W przypadku Valdesa nie chodzi wcale o to że popełnia takie błędy często ale raczej o to, że te które zdarzyło mu się popełnić były raczej widowiskowe - vide Villa. Czasami może mieć jakąś niepewną interwencję (zwłaszcza w grze w powietrzu IMO) i parę rzeczy powinien poprawić, ale przeciętny na pewno nie jest. Przeciętny bramkarz nie zdobyłby Trofeo Zamora i nie był w czołówce tej klasyfikacji, nawet mając przed sobą taką obronę jak nasza. Najmniejsza liczba straconych bramek w lidze w tym sezonie to w równej mierze zasługa Valdesa co i reszty drużyny.
A zresztą, "Fakt" wiedział że dzwonią, ale nie wiedział w jakim kościele. Barcelona chce kupić Polaka, ale bynajmniej nie Boruca - nam chodzi o Dudka![]()
![]()



