W ogóle tabela 1. Bundesligi w zakonczonym sezonie była niesamowice spłaszczona. Juz dokladnie nia pamiętam ale HSV miało raptem parę punktów przewagi nad zespołami z dolnych rejonów tabeli. Dwa czy trzy mecze wygrane mniej i nie byłoby tak różowo.Van der Vaart pisze:Poprzedni sezon, HSV zakończyło szczęśliwie, bo tak to można określić na siódmej pozycji.
Po rundzie jesiennej dziwiłem się, że mając takich graczy jak van der Vaart:), Kompany czy Zidane można być na dnie. Ponadto uważam, że skład nie był jeszcze przygotowany na na rozgrywki CL. Za małe doświadczenie bo nawet obecność van der Vaarta nie gwarantowała sukcesu. Być może wpływ na słabą formę miało to że w CL przegrywali mecz za meczem i mogło to wpłynąć na ich psychike dosyć negatywnie.Van der Vaart pisze:No bo jak można z takim dobrym składem, jakim dysponuje Hamburger SV zajmować ostatnie miejsce w Bundeslidze?



