No przecież, ale koleś nazywa się Eduardo da Silvafieldy pisze:głupoty gadasz, za Eduardo nie daliśmy Gilberto
eh, chyba mam zbyt cieżki dowcip dziś. Wiem, ze sie tak nazywa - dowcip to był
Wiem, że miał być dowcip, ale za cholerę nie mogłem go zrozumieć



