Pozostaje jeszcze kwestia pomocnika. Mówiło się o Maresce i Diarze. Jeden z nich mógłby nas zasilić, ale moim zdaniem potrzeba jeszcze jednego bardziej ofensywnego zawodnika. Wtedy można by pomyśleć o pozbyciu się Dacourta, który miał dobry początek kiedy to zastąpił ChuChu, ale po kontuzji Francuz już nie zachwycał.
Atak jest chyba najmocniej obsadzoną formacją. Pozostaje jedynie kwestia Adriano. Straciłem już do niego cierpliwość, ale pamiętając jego bramki sprzed dwóch lat dałbym mu jeszcze jedną ostatnią szansę. Tutaj powinien wkroczyć Moratti, który powinien porozmawiać po męsku z Imperatore i dać jasno do zrozumienia, że albo zaczniesz się przykładać do gry albo alivederci.
Tyle ode mnie. Co do Grosso to mam nadzieję, że zostanie bo może nigdy nie była zawodnikiem światowej klasy, ale nigdy też nie odstawał poziomem gry od innych zawodników grających na tej pozycji. Na Mundial faktycznie trafił z życiową formą, ale mam nadzieję, że do niej wróci reprezentując Czarno-Niebieskie barwy



