litosci. on poszedl tam gdzie ma szanse cos wygrac. a nie nianczyc dzieciaki w arenalu
w anglii zarabial 130 tys funtow na reke. policz sobie ile to jest
w barcelonie nie dostaje wiecej niz dinho ktory dostaje 9 milionow ale wszystkie prawa do swojego wizreunku oddal klubowi.
nie przyszlo ci do glowy ze on chcial isc do barcelony? moze nie chcial isc do milanu?
widze tez ze srednio orientujesz sie w sprawach podatkowych w hiszpanii. bo nie jest tak jak piszesz. nie same podatki powoduja ze atmosfera wokol pilki wloskiej sa marne.
jakos w hiszpanii nikt nie robi takich afer, przekretow, etc, etc
widac mozna normalnie? mozna
ps - jak tam alex w milanie w srode? jest juz?
nie zbaczaj za bardzo z tematu // fieldy



