Nadal dosyć spokojnie w odróżnieniu od spotkania w 1/8. Federer z kolei grał jakoś ospale, a i Ferrero wysoko zawiesił poprzeczkę. Skończyło się na 3:1, ale sporo niewymuszonych błędów popełnił Roger. Jak zwykle wolno się rozkręca
Może pogoda się ustabilizuje i dane będzie skończyć turniej



