FIFA U-20 World Cup

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post autor: Yukasz » 07 lip 2007, 3:57

Czy byśmy wygrali, czy byśmy przegrali czy jest jak jest czyli remis jest powiem wam że ta reprezentacja jest beznadziejna i ma więcej szczęścia niż rozumu :o Wychodzi na to że mecz ułożył się dokładnie tak jak życzył sobie tego Globisz czyli bronimy się i może coś strzelimy a poza tym się bronimy i bronimy i bronimy... :roll: Nie zdziwię się jak za 10 lat w tych samych składach dostaniemy z Koreą 3:0 a za 20 lat inna ich reprezentacja rozniesie nas 6:0 bo piłkarsko już dawno nas przegonili i są dużo lepsi od nas i gdybyśmy grali otwartą piłkę to byśmy odpłynęli. No ale na szczęście nie zawsze wygrywa lepszy a ta grupa jest o tyle dziwna że lepsza od USA i od nas Korea nie awansuje z grupy :roll: Możecie się ze mną zgadzać lub nie ale poziomem naszej reprezentacji jestem zawiedziony a z wyniku bardzo ucieszony. Pierwsza połowa a szczególnie jakieś jej 20 min to tragedia - bronimy się i wszystko co sie da do Janczyka aby ten sam spróbował coś ugrać. No i ugrał ale mieliśmy przy tym bardzo dużo szczęścia bo reszta zespołu poza sporadycznymi wyjściami do ataku się broniła :roll: No tragedia bo w innym meczu mielibyśmy powtórkę z USA.
Cris7 pisze:NA rozkładzie Argentyna i prawdę powiedziawszy już się boję, aby nie było tylko kompromitacji jak ze Stanami.
Tez sie bardziej boję niż nie boję :P Wg mnie przegramy wysoko ale nadzieją pozostaje dzisiejsza gra Argentyny z Koreą Płn która zapewne jest słabsza od tej Płd. I Argentyna dziś nie powinna wygrać tego meczu bo grała wielki kał a szczególnie w ostatnich 30 min. Zapewne znów będziemy murowali bramkę i walili do przodu na Janczyka aby próbował ograć kilku kryjących go obrońców. Dwa arzy nam się to udało, raz nie wiec... eee wygramy :!:
czeher pisze:kuwa Bialkowski Angry
kuwa Janczyk Angry
Brawo Janczyk :!: Brawo Białkowski :!: Seba ['] :bicz2:


A poza tym jedyną gwiazdą tego zespołu jest właśnie zespół i wala wolki (by Szybilski). Globisz stworzył zespół a indywidualnie to poza jakimiś wyjątkami jak Białkowski, Janczyk i może jeszcze ktoś to leżymy i nie zdziwię się jak nikt z nich nic wielkiego nie osiągnie a zespół się rozpłynie choć wcześniej wymienieni pokazali że w swoim roczniku mają papiery na granie 8)
maestro pisze:Druga połowa to już wszyscy widzieli.
Dla mnie gdzieś pierwsza połowa drugiej połowy czy może więcej była efektem strzelonej bramki i to że Koreańczycy jeszcze byli w szoku. Bo tak to wątpię aby przestali na nas nacierać a my raptem tak się zmienić bez powodu. Po prostu bardzo podbudowała nas bramka i chłopaki uwierzyli że mogą z nimi wygrać bo na początku meczu sprawiali wrażenie przerażonych.
maestro pisze:No i nie wiem czy czasem Białkowski nie był faulowany przy wyrównującej bramce... w końcu był w polu 5.metrów, a Koreańczyk wpadł na niego, uniemożliwiając wyłapanie piłki Think Ale to nie ważne.
Dla mnie raczej nie był faulowany ale nie myślałem nad tym za długo tylko nad tym że wtedy w polu karnym jest naszych dwóch obrońców, jest dwóch Koreańczyków i jeden próbuje strzelić z przewrotki co mu się nie udaje a do piłki dochodzi drugi i atakowany tylko przez naszego bramkarza strzela nam gola. A co robili nasi obrońcy :?: Ano jak w meczu z USA stali i się patrzyli a później wielkie zdziwienie że straciliśmy gola :o

Awansowaliśmy je je je :!: :peace:

Wróć do „Piłka nożna na świecie”