Mentor pisze: Jestem tylko zdenerwowany tym, że miało się wszystko skończyć w miarę szybko a tu mamy bez przerwy jakieś kombinowanie.
Kiedys trzeba było czekać całe okienko transferowe na transfery, teraz i tak szybko jest to załatwiane. wszystko bedzie pewne juz podczas pierwszego dnia przygotowań... przynajmniej ja tak to widzę, wiec nei jest źle.
Milito, jesli trener i zarzad zdecydowali sie placić nawet wiecej niż za Chivu to nawjyraźniej widzą w nim zawodnika lepszego i lepiej pasującego do Barcelony. Ja osobiscie wolałbym Chivu bo to jakas wieksza alternatywa, bo i na środek i na lewa strone defensywy. Jednak nalezy ufać Soriano, txikiemu i Frankowi, oni wiedza lepiej.
Mowi sie o 15-17 mln. i ewentualnym dodaniu do oferty Ezquerro i Motty, czyli zaowdników, ktorych i tak Barcelona chce sie pozbyć. Napewno nie bedize to tak jak w przypadku Romy, gdzie ani Roma nie wie co chce, ani agenci Chivu, ani sam zawodnik. Tutaj jest jasna deklaracja Gabiego i agent pewnei duzo mieszać sie nei bedzie, a pozostaje tylko dogadanie sie z Saragossa.



