FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Post autor: Morrow » 07 lip 2007, 11:02

Zakup Milito to moim zdaniem najlepszy z możliwych ruchów jaki Barca może wykonać.

Przede wszystkim Argentyńczyk jest sprawdzony w La Liga, gra bardzo równo i nie musi odzyskiwać formy jak np. taki Andrade.

Po drugie, przy kolejnych alternatywach czyli Heinze i Chivu jest też sprawa aklimatyzacji w Hiszpanii i dostosowania się do gry w tej lidze. Na papierze ich atrybuty wskazują, że nie powinni mieć problemów ale jak wiadomo w praktyce to wychodzi różnie.

No i najważniejsze, Milito chce grać dla Barcy. W tym miejscu już bym się nie zastanawiał nad innymi opcjami a szczególnie nad pazernym na kasę Chivu, który zagra tam gdzie zapłacą więcej. Gdyby Gaby był typem Rumuna już grałby w Juve. Kasa za obu panów jest podobna, są w tym samym wieku a w wypadku Argentyńczyka macie już pewną markę w La Liga.

Jedynym argumentem za Rumunem jest to, że może grać też na lewej obronie bo stoperem moim zdaniem nie jest od Milito lepszym.

W przypadku Heinze oprócz gry na lewej stronie dochodzi jeszcze jeden aspekt a mianowicie cena bo kosztowałby pewnie góra 10 mln euro. Barca jednak w tym oknie nie wygląda na zespół, który będzie załował pieniędzy na wzmocnienia, mimo, że wydają kasę rozsądnie i pewnie sypnie pieniędzmi na Milito. Na ich miejscu nawet bym się nie zastanwiał tylko dopinał szczegóły transferu.

Wróć do „Hiszpania”