Oczywiscie ze wazne jest aby awansowac ale tez wazne jest aby pokazac dobra gre a tej nie bylo nawet w wygranym meczu z Brazylia i tu jest problem.Zawodnicy sa zawodnikami w duzej czesci beda grac tak jak nimi pokierujesz a nie powiesz ze Globisz nimi dobrze kierowal.Mozna jeszcze przymknac oko na mecz z Brazylia bo to byla inna sytuacja grajac w 10 co nie da sie zaprzeczyc ze wygrana byla bardzo szczesliwa.Kolejne mecze z USA i Korea byly juz katastrofalne i zle.Bruno Banani pisze:MLSoccer co ty dajesz? Dlaczego winisz sztab? Zawodnicy mają taki potencjał a nie inny. Wiadomo, że gra mogła być troche lepiej poukładana, ale to już przeszłość. Jesteśmy w drugiej rundzie i to się liczy. Z Brazylią też mało kto dawał nam szanse. Argentyna co prawda jest absolutnym faworytem, ale cien szansy jest. Tylko żeby chłopaki nie dali ciała tak jak z USA. Nawiasem mówiąc to USA naprawde jest silne. udowdnili to pokonując Brazylie.
Zespol nie zostal dobrze przygotowany do mistrzostw to widac juz w trakcie ostatniego miesiaca przed impreza.Do taktyki nie ma co wracac oraz do kondycji bo wiadomo technicznie nie jestesmy dobrzy.Kto za to ma odpowiadac Kaczynski, nie Globisz i jego sztab.



