FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
wazza
Skład C
Skład C
Posty: 46
Rejestracja: 08 lip 2007, 18:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: The Muppet Show

Post autor: wazza » 08 lip 2007, 22:03

Nie trzeba się za bardzo znać na Barcelonie żeby widzieć że niejaki pan Deco ma tyle charakteru i waleczności co ośmioletnia dziewczynka. Przewraca się o powietrze, bądź kępki trawy jak tylko się zbliży do niego przeciwnik, a jak jest w polu karnym to w ogóle zabawia się w chwilowy paraliż kończyn dolnych i pół godziny płaczu i wylewania żali jaki to on pokrzywdzony i dlaczego ten niedobry pan z przeciwnej drużyny go skrzywdził. No istny charyzmatyczny przywódca drużyny. Nic tylko zaszczepia swoją wolą walki i walecznością kolegów z drużyny. :lol:

Proponuję pozostawić post przedmówcy bez echa. Podobno o rzeczach oczywistych (w tym wypadku czymś oczywistym jest charakter i waleczność Deco) się nie dyskutuje tak więc post poprzednika można zakwalifikować jako marną napinkę. // Toure Yaya


Skoro o rzeczach oczywistych się nie dyskutuje to rzeczywiście możńa zakończyć temat, ponieważ rzeczą oczywistą jest aktorstwo, panienkowatość, brak charakteru i woli walki u tego bądź co bądź niezłego piłkarza. Ale skoro cenicie te cechy to proponuję zatrudnić jako kapitana Marcina Mroczka, chociaż aktorsko jest trochę gorszy od Deco, no ale młodszy to poaktorzy trochę więcej lat.

Wróć do „Hiszpania”