Proponuję pozostawić post przedmówcy bez echa. Podobno o rzeczach oczywistych (w tym wypadku czymś oczywistym jest charakter i waleczność Deco) się nie dyskutuje tak więc post poprzednika można zakwalifikować jako marną napinkę. // Toure Yaya
Skoro o rzeczach oczywistych się nie dyskutuje to rzeczywiście możńa zakończyć temat, ponieważ rzeczą oczywistą jest aktorstwo, panienkowatość, brak charakteru i woli walki u tego bądź co bądź niezłego piłkarza. Ale skoro cenicie te cechy to proponuję zatrudnić jako kapitana Marcina Mroczka, chociaż aktorsko jest trochę gorszy od Deco, no ale młodszy to poaktorzy trochę więcej lat.



