Widzę tutaj trzy opcje:Skoro o rzeczach oczywistych się nie dyskutuje to rzeczywiście możńa zakończyć temat, ponieważ rzeczą oczywistą jest aktorstwo, panienkowatość, brak charakteru i woli walki u tego bądź co bądź niezłego piłkarza. Ale skoro cenicie te cechy to proponuję zatrudnić jako kapitana Marcina Mroczka, chociaż aktorsko jest trochę gorszy od Deco, no ale młodszy to poaktorzy trochę więcej lat.
1. Nie masz pojęcia o czym piszesz.
2. Udajesz głupiego.
3. Nie udajesz.
Powszechnie wiadomo, że Deco to bodaj najbardziej zadziorny piłkarz Barcelony. Jest dość impulsywny (niekiedy nawet za bardzo) czasem również nawet za bardzo agresywny, ale generalnie wychodzi nam to na dobre bo nikomu nie odpuszcza w środku pola, nie oddaje piłek za darmo za to potrafi je odbierać. Jego silny charakter można też zauważyć poza boiskiem a konkretnie poprzez jego wypowiedzi, które są na tyle charakterystyczne, że większość kibiców Barcelony rozpoznałaby je bez spoglądania kto jest ich autorem.
Proponuję poszukać sobie kompana do dyskusji w najbliższej piaskownicy. Łatwiej Ci będzie wykazać się wiedzą a jako, że kompan będzie młody to i przez wiele lat będziesz mógł się dowartościowywaćwazza pisze:proponuję zatrudnić jako kapitana Marcina Mroczka, chociaż aktorsko jest trochę gorszy od Deco, no ale młodszy to poaktorzy trochę więcej lat.


