fakt moze napisalem to w liczbie mnogiej ale zauwaz ze pierwsza czesc postu byla odpowiedzia na twoje dywagacje a druga - Rozyfieldy pisze:widze, że zaczynasz mi coś wmawiać czego nie powiedziałem Very Happy
Chyba nie powiesz, ze twierdze, iż bedziemy walczyć o mistrza i je zdobędziemy ? Bo tak nie powiedziałem - byłem bardzo ostrożny Laughing
w pierwszej trojece czyli walczycie o mistrzowstwoRóżA pisze:Optimum jest walka o jak najlepsze miejsce w pierwszej trójce.
Teraz ty mi cos wmawiaszfieldy pisze:My walczyliśmy o LM, oni o utrzymanie. Teraz pewnie bedzie odwrotnie, co ?
Zmeinili wlasciciela pol roku temu wiec powinno cos ruszyc
Ale co okreslasz mianem porazkifieldy pisze:Czyli Twoim zdaniem jestesmy skazani na porażkę tylko dlatego, ze Titi odszedł ?
Zas dwa lata temu do konca bilsicie sie z Kogutami
Wiec jakim prawem teraz (patrzac na poprzednie lata gdzie byliscie wzmacniani a teraz jak narazie jest odwrotnie) mozecie walczyc o miejsc a1-3
tylko, ze w glowniej mierze mistrozstwo lub tez miejsca w czolowce zdobywa sie poiprzez zdobywanie pkt z slabszymi rywalamifieldy pisze:Miniony sezon był najsłabszym jego sezonem w Arsenalu, a mimo to potrafiliśmy pokonać Liverpool, Spurs, ManU [2 razy Exclamation] W meczu ze Spursami, czy ManU bez Henry'ego. W CC [6:3] także bez niego.
Z tego co pamiętam, nawet w meczu Ligowym wygranym 3:0 na Emirates Titi, choć grał - nie pokonał Reiny. Czynili to inni zawodnicy, którzy zostali w druzynie.
jakis czas temu zbesztales mnie bo napisalem ze brak Yuonga dla mlodzezowej repry Anglii nie ejst wielkim oslabieniem bo nie strzelafieldy pisze:Emirates Titi, choć grał - nie pokonał Reiny.



