Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post autor: czeher » 09 lip 2007, 18:36

fieldy pisze:widze, że zaczynasz mi coś wmawiać czego nie powiedziałem Very Happy
Chyba nie powiesz, ze twierdze, iż bedziemy walczyć o mistrza i je zdobędziemy ? Bo tak nie powiedziałem - byłem bardzo ostrożny Laughing
fakt moze napisalem to w liczbie mnogiej ale zauwaz ze pierwsza czesc postu byla odpowiedzia na twoje dywagacje a druga - Rozy :arrow:
RóżA pisze:Optimum jest walka o jak najlepsze miejsce w pierwszej trójce.
w pierwszej trojece czyli walczycie o mistrzowstwo
fieldy pisze:My walczyliśmy o LM, oni o utrzymanie. Teraz pewnie bedzie odwrotnie, co ?
Teraz ty mi cos wmawiasz :>
Zmeinili wlasciciela pol roku temu wiec powinno cos ruszyc :> (patrz Pompies)
fieldy pisze:Czyli Twoim zdaniem jestesmy skazani na porażkę tylko dlatego, ze Titi odszedł ?
Ale co okreslasz mianem porazki :?: Ja pisze ze planem optimum bedzie dla was 4msc a wy ze walka z o pierwsza trojke - tylko zauwaz ze w poprzednich latach wypelnailisz cie zaledwie absolutne minimum walczac prawie ze do konca o to - w poprzednim sezonie w koncowej fazie (moze nie byl to totalny finisz) ale zalawtiliscie sprawe z Bolotonem w meczu przeciko niemu - mozesz napisac ze macie na finiszu tyle samo pkt co Liverp ale zwaz na to ze im od dlugiego czasu juz nic nie grozilo - ni to wlaka o mistrzostwo ani o el. LM :!: wiec skupiali sie na LM
Zas dwa lata temu do konca bilsicie sie z Kogutami
Wiec jakim prawem teraz (patrzac na poprzednie lata gdzie byliscie wzmacniani a teraz jak narazie jest odwrotnie) mozecie walczyc o miejsc a1-3 :?: a inni dosc powaznie sie zbroja :!:
fieldy pisze:Miniony sezon był najsłabszym jego sezonem w Arsenalu, a mimo to potrafiliśmy pokonać Liverpool, Spurs, ManU [2 razy Exclamation] W meczu ze Spursami, czy ManU bez Henry'ego. W CC [6:3] także bez niego.
Z tego co pamiętam, nawet w meczu Ligowym wygranym 3:0 na Emirates Titi, choć grał - nie pokonał Reiny. Czynili to inni zawodnicy, którzy zostali w druzynie.
tylko, ze w glowniej mierze mistrozstwo lub tez miejsca w czolowce zdobywa sie poiprzez zdobywanie pkt z slabszymi rywalami :!: a nie w bezpsorednich meczach miedzy zainteresowanymi :!:
fieldy pisze:Emirates Titi, choć grał - nie pokonał Reiny.
jakis czas temu zbesztales mnie bo napisalem ze brak Yuonga dla mlodzezowej repry Anglii nie ejst wielkim oslabieniem bo nie strzela :!:
Ostatnio zmieniony 09 lip 2007, 18:38 przez czeher, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Anglia”