O cholera, propisowy Nuanda z BO czy polowa kaczystowskiego salonu24 chyba umra z rozpaczy jak sie dowiedza, ze taka osobistosc jak Wielmozny Mousier Sawyer uwaza, iz wszyscy oni sa zeramiSawyer pisze:Jedno jest tylko pewne - Ten kto popiera LPR, Samoobrone czy PiS jest ZEREMNo chyba że ktoś lubi jak mu się cały czas mówi populistyczne teksty ... Polska A i Polska B - niestety to Fakt
Bo jak wiadomo ci, ktorzy glosuja na PO (UW) czy hochsztaplerska sitwe z SLD (Miller, Jakubowska, Peczak, Dochnal, Prezio et consortes) kieruja sie pragmatyzmem oraz madroscia i beda wspierac wespol z Ryszardem K. "zasady demokratycznego panstwa prawa", "europejskie standardy" oraz budowac na nowo "Polske wolna od szczucia, insynuacji i niekompetencji". Jakaz wielka szkoda, iz to jest wlasnie wyjatkowo kabotynski populizm w najczystszej postaci dla glupcow oczekujacych antykaczystowskiej jadki.
Istotnie zakusy tych przebrzydlych Kaczorow sa wrecz potworne. Maja zamiar znalezc na kazdego kwity w IPN-nie, internowac, przesluchiwac, torturowac, skazywac na banicje, utrudniac kariery zawodowe, a gdy im sie uda otworzyc wlasny biznes nekac kontrolami skarbowymi. Byli kapusie nie beda do tego mogli przedstawiac swojego zdania w mediach, bo kaczofaszysci wprowadza cenzure.
Uwielbiam dyletanckich cwiercinteligentow, ktorzy maja przeprane mozgi (a w zasadzie maja z nich zrobiona brudnorozowa wode lewactwa, politycznej poprawnosci, kosmopolityzmu etc.) przez nachalna, klamliwa i lopatologiczna propagande "GW" i pokazuja to szczegolnie w swoim belkocie dotyczacym polityki kiedy to probuja dowodzic, jaka to wielka roznica nastepuje miedzy Platforma i partia Kaczorow. Cale szczescie, iz ostatnio monopol na jedynie sluszna prawde zostal ewidetnie przelamany, tedy cwiercinteligenci beda mogli wreszcie uzyskac choc na chwile "bona fides" oraz status polinteligentow (jezeli ich wysilki przyniosa pozadany efekt).
Na przyklad kobiety o inteligencji chomika musza jednak uwazac, bo jak rzekl ostatnio pewien oszolom: "Zawsze może się zjawić jakiś uduchowiony antyfaszysta Simon Mol, pod którym słowiańskie dziewice będą się ścieliły ławą niczym muchy padające na grzbiety od słodkiej woni postępu, i później HIV albo inne modne paskudztwo przerabia te humanistki na rasistki, co stanowi niejaką dolegliwość dla unijnego kraju, pełnego agorowej młodzieży typu "generation next".



