Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post autor: Jarzinho » 10 lip 2007, 22:20

John Travolta pisze:Anderson zargał w sumie na Copa tylko 90 minut. I grał w kratke. W sumie Dunga powinien mu chyba dac wiecej szans. Niektórzy gracze prezentowali sie naprawde słabiej a mimo to ciągle grali.
Rossi pisze:Dunga to dziwny trener....i to nie tylko dlatego że Anderson już od dwóch spotkan nie powąchał murawy....bo te jego zmiany, rotacje np. sytuacja z Diego

Jesli jeszcze Anderson w pierwszym spotkaniu moze nie był jednym z najsłabszych w ekipie Kanarkow jednak w drugim napewno, wiec to raczej nie wina zadnej rotacji tylko formy. Podobnie Diego zagrał bardzoo słabo w pierwszym spotkaniu i juz raczej nie dostanie wiele minut do pokazania się. Anderson starał sie pokazac, kiedy Meksyk się bronil i cos tam wychodzilo, w drugim spotkaniu w podstawowym skladzie delikatnie mowiac sobie nie poradzil.
Inna sprawa, że nie wiem ktorzy byli ci inni. Diego nie gra, Elano podobnie. Pierwszy zagrał godzine, drugi połtora spotkania, a Anderson łacznie jedno. Baptista gra od wszystkich lepiej i o dziwo nawet Josue.

Zgadzam sie, że Dunga to dziwny trener. :wink:

Wróć do „Anglia”