Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post autor: RóżA » 11 lip 2007, 0:09

Pasztet, kiedyś już prowadziłem tutaj dyskusję z Jarzinho na temat gry Rosicky'ego i Hleba na flankach. Jako że moje zdanie na ten temat się nie zmieniło to po prostu zapodam kilka cytatów:
RóżA pisze:Nie do końca rozumiem dlaczego za wszelką cenę chcecie wepchnąć Hleba do środka... przecież Białorusin świetnie sobie radzi w roli skrzydłowego. Co prawda z dośrodkowaniami trochę u niego gorzej, jednak IMO te zejścia z piłką do środka są jeszcze bardziej zabójcze dla rywali Wink
RóżA pisze:Rosicky rzeczywiście o wiele bardziej pasowałby do gry w środku pola, ale niestety póki co to tylko on (lub Freddie) może grać na lewym skrzydle. Odszedł (przyjmijmy że już nie wróci Rolling Eyes ) od nas Reyes, Van Persie o wiele lepiej radzi sobie z przodu (Clichy natomiast w destrukcji) a Walcott na lewe skrzydło po prostu nie pasuje. Pozostaje jedynie Tomas, który mimo że gra na owej pozycji z przymusu to jak na razie radzi sobie całkiem dobrze Wink
RóżA pisze:Z pozoru to właśnie tak wygląda, ale warto również zauważyć że Arsenal zdobywa sporą liczbę bramek po dwójkowej akcji Hleba + (Cesca, Van Persiego, Eboue czy Adebayora) zagranej z klepki na wysokości pola karnego rywali. Ponadto Aliaksandr dysponuje bardzo szybkim i dokładnym podaniem co niweluje Jego nieumiejętność dośrodkowywania. Gdyby do tego doliczyć jeszcze dwie zdobyte przez niego bramki w Premiership jestem w stanie stwierdzić, że Hleb z powierzonego mu zadania wywiązuje się bardzo dobrze Krzywy
RóżA pisze:Co do tej lepszej efektywności Hleba na środku nie byłbym taki pewien, głównie ze względu na dość samolubny styl gry Białorusina. Hleb grając na skrzydle może po prostu wykorzystać swoją szybkość i bardzo dobrą technikę. W środku pola niestety na coś takiego pozwolić by sobie nie mógł, zwłaszcza grając w Premiership Krzywy
RóżA pisze:Jako przykład podam może dwa mecze: wyjazdowy z Chelsea oraz domowy ( Rolling Eyes ) z Liverpoolem. W obu spotkaniach Hleb asystował przy zdobywanych bramkach. W meczu z Chelsea bezpośrednio, po doskonałym zagraniu piłki po ziemi (!) do Flaminiego, natomiast w meczu z Liverpoolem pośrednio, schodząc z piłką do środka świetnie zagrał do Fabregasa, który następnie piłkę wyłożył jak na tacy Flaminiemu (swoją drogą Cesc w tej sytuacji spokojnie mógł strzelać bezpośrednio na bramkę, przypuszczam że efekt końcowy byłby identyczny Krzywy ). To są oczywiście tylko dwa przykłady podane głównie ze względu na klasę rywali. Jeżeli chcesz mogę znaleźć takowych więcej Łypiący

Masz zresztą link do całej rozmowy --> http://www.swiatpilki.com/viewtopic.php ... start=3735

Wróć do „Anglia”