Oczywiście że tak. Mógłbym być takim Ezquerro który prawie nic nie gra, ale trenuje z największymi i ma przyjemność grania w jednym z największych klubów świata. Trzeba pamiętać że pieniądze nie są najważniejsze...jakubbb pisze:Wolałbyś siedzieć w ukochanym klubie i grzać ławę
RealFan masz racje



