Miał jednak oferty nie tylko z drużyn dobrych i średniaków ligowych, ale także z Realu. Co wybrał to jego sprawa. Wielu zrobiłoby podobnie. Śmierdzi trochę ta jego przeszłość i przyszłość w zestawieniu obok, ale nic nie poradzimy. Mieliście królika Wy, temaz bęziemy mieli MyMentor pisze:Dlaczego? Hiszpania to nie tylko Real i Barcelona zwłaszcza, że Javier nie jest piłkarzem z absolutnie najwyższej światowej półki, aby wybierać tylko między tej klasy zespołami. Ja bym go widział w jakimś Villarreal i nie wyżej.



