Liverpool po transferze Torresa nadal nei oszczedza Amerykańskich pieniędzy. Tym razem sypneli spora sumka 11,5 mln funtow za Ryana Babela. Osobiscie zawodnik ten mnei nigdy bardzo do siebie nie przekonywał, choć starał sie o niego nawet Barca. Niezły grajek, ale jako uzupełnienie skaładu. Drugim nabytkiej jest Yossi Benayoun. Ten to zawsze mi sie podobał w swojej grze, tylko nie wiem gdzie on bedzie grał, ale raczej na prawej pomocy w miejsce Pennanta. Umiejtnoci ma naprawde ogromne.
Po Rafie spodziewałem sie, że sciagnie wreszcie naprawde świetnych skrzydłowych, a tak nadal ma niewiele Yossi, Pennant, Babel i Kewell, a Anglik grał bardzo nierówno, Kangur to raczej synonim kontuzji, o Izraelczyku już pisałem, podobnie co do Holendra. Zobaczymy, sporo wydanej kasy to juz jest.



