Ale to nigdy nie może dziwić w Ameryce dba się nawet nie tyle o rozwój fizyczny co również o ogólną sprawność młodych chłopkaów więc mają do dyspozycji odpowiednią infrastukturę, trenerów... Przykładem na to jest choćby spora liczba bramkarzy z USA grających w Europie (m.in. Keller, Friedel, Howard, Hahnemann), którzy również wyróżniają się swoją ogólną sprawnością...
Co do samego meczu Francuzi trochę za późno się obudzili, trener szukał ustawienie robiąc sporo zmian. Szkoda, że nie pojawił się ten młody Rouzier, który nam narobił trochę kłopotów nie wiem dlaczego kontuzja
Francuzi chyba trochę za mało wykorzystywali środek z tym niesamowitym w meczu z Polską Vadeleux-em chociąz w sumie to my mu na tyle pozwoliliśmy .
W pierwszym meczy trochę zaskoczyła mnie postawa samego trenera Martina Stojewa jakże inna od tej z meczu z Brazylią
Właściwie to trener powinien byc pierwszym, który wieży w sukces swojej ekipy i ostatnim, który w niej rezygnuje bo to się przecież automatycznie przekłada na zawodników...
Rosjanie straszą ale też ten kraj ma ogromny potencjał ludzki więc dobrych zawodników pewnie nigdy tam nie zabraknie
Napewno dobre wrażenie zrobił ten ogromny Kazakow 217cm i jego ataki będące poza zasięgiem Bułgarskich środkowych...
Ciekawie zaprezentował się też Ostapienko wchodzi z ławki 2 asy serwisowe i przesądził o losach seta



