P.S. Mialem kiedys okazje kiedys poznac jego corke, znana felietonistke. Bardzo mila osobka. Szkoda tylko, ze tego samego nie moge powiedziec o jej ojcu i jego czystej hipokryzji w tym felietonie par excellence. Ponadto, 4 RP jak na razie nie ma i zapewne jeszcze dlugo nie bedzie. Choc cel szczytny, bo nie wszystkim dobrze sie zylo w Polsce odgornie narzuconych pseudoatorytetow.
Edit: nie bede ci na nowo odpowiadal, bo znowu zostane upomniany, iz ten temat nie ma sluzyc dysputom. Ergo: tylko wyjasnie edytujac ten wpis. Otoz nie twierdze, ze chciales "dowalic Kaczorom", tylko ze kazdy sposob jest dobry do tego, zeby to czesto calkowicie bezpodstawnie uczynic. Passent ma prawo byc twoim ulubionym felietonista, szczegolnie ze warsztat dziennikarski istotnie ma niezly. Odnioslem sie jedynie do sytuacji oto takiej: jak w kontekscie tego, do jakich rzadow porownywal styl rzadzenia Kaczorow, wyglada jego przeszlosc i w ktorej to widoczne sa JEGO wlasnie analogie z przywolanymi postaciami. Nie mam do niego pretensji o to, ze nie przepada za Kaczorami. To nie zbrodnia. Nie przepada za nimi ogromna czesc prawdziwej inteligencji, ktorej jednoczesnie nie odbiera to zdrowego rozsadku i samodzielnego, refleksyjnego myslenia. Powtarzam jeszcze raz: porownywanie DEDMOKRATYCZNIE wybranego rzadu do ludzi zdobywajacych wladze w sposob calkowicie antydemokratyczny, jest aberracja. I to wydaje mi sie poza dyskusja, poniewaz jest to oczywista konstatacja. I jeszcze jedno: nie nazwalem ciebie konkretnie nigdzie pseudointeligentem. Zreszta nie znam twojego zyciorysu, tedy jak moglbym to uczynic



