Ja tylko krotko nawiaze do jednej rzeczy i powiem o rozwiazaniu ktore teraz przyszlo mi do glowy.
Wiec nie chce byc liderem tak jak zasugerowal to Bellus.Nie mam takich ambicji.Tak samo jak nie mam ambicji bycia modem.Chociaz mozna powiedziec ze chcac nie chca uroslem do miana lidera w sprawie zmiany regulaminu.Tylko ze kazdy lider ma pomagierow a gdzie sa moi?
Teraz ten pomysl.Jesli nawet regulamin nie zostanie zmieniony to mod powinien byc bardziej przyjazny.Co mam na mysli juz tlumacze.Jesli jakis uzytkownik uzyje slowa ktore w jego mniemaniu nie jest wulgaryzmem ani obraza a w odczuciu moda jest to niech moderator najpierw zwroci uwage i poprosi zeby uzytkownik postaral sie nie uzywac tego slowa.Zeby nie bylo tak jak ze mna ze uzylem slowa cipka i od razu ostrzezenie.Powinno byc najpierw zwrocenie uwagi a dopiero za drugim razem ostrzezenie.Przeciez nie mamy zdolnosci paranormalnych zeby wiedziec co kogo razi a co nie (mowie tu o slowach "balansujacych" ze znowu zapozycze stwierdzenie Dzidziusia).
Oczywiscie rozwiazaniem optymalny by bylo gdyby mod w razie watpliwosci zapytal uzytkownika czy to prywatna wiadomoscia czy na gg co dana osoba chciala takim a takim stwierdzeniam wyrazic i zalatwic to poza ramami forum przed daniem ewentualnego wp.Moze to ograniczy liczbe sporow i pretensji.
Mam nadzieje ze za bardzo nie namotalem.
Oczywiscie dalej jestem za zmiana regulaminu i nie wycofuje sie ze swoich postulatow.
PRECZ Z DOWOLNA INTERPRETACJA.
Pozdrawiam.


