Brazylijczycy nie błyszczą, Polaków stać na wygraną.
Szczerze mówiąc liczyłem na cięższą walkę z USA. Obie ekipy zaprezentowały sie z dobrych stron. Momentami grali genialnie, długie wymiany, przepiękne obrony, zabójcze kontry
Na słowa uznania zasługuje przede wszystkim Winiarski dzięki któremu wygraliśmy II seta. Oraz Gacek, który bronił w niesamowitych sytuacjach.
Zagraliśmy o niebo lepiej niż z Francją ... jutro półfinał. Dobrze, ze graliśmy tylko 3 sety - Brazylia grała 4 z Rosją, ale grali wcześniej, wiec obie druzyny będą równie zmęczone [albo równie wypoczete
Mecz zdaje się o 20:00



