Siatkówka

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post autor: Babel » 14 lip 2007, 22:51

Przegraliśmy z Brazylią. Co było źle? Raczej wszystko. Niech was nie zwiedzie wynik. Zawsze nie wypisywałem swoich niepokojów, strałem się nie siać paniki bo uważam, że należy skupiać sie na pozytywach. Dzis niestety nie wytrzymam.

Pierwsze dwa sety raczej nie powinienem się czepiać, chociaż w końcówce Zagumny zagrał jak junior, przestał rozgrywać i zaczał wystawiać stąd te pomyłki w ataku. Drugi set świetny, jedyny w którym funkcjonował blok. Natomiast to co sie stało w trzecim secie to żałosne, wyglądało to tak jakbyśmy umówili sie z Brazylijczykami, że nie zrobimy im krzywdy pod warunkiem, że nas nie zbiją. Podawaliśmy im piłki a oni rozrzucali nasz blok jak rozrzutnik gówno. Kadziewicz w bloku jak bohater serialu "Zagubieni", Grzyb lepszy tylko w ataku, Pliński jeszce w miare. Wlazły ma sił tylko na 1,5 seta niestety. Bojaźń, strach, brak odwagi, brak decyzji o podjęciu ryzyka. Andrea Zorzi chwalił nas za mentalność - dziś był dramat. Najgorsze jest to, że Brazylijczycy pokazali całemu światu jak nas ograć. Zabiegac Winiarskiego w przyjęciu. Teraz widzicie na kim opiera sie gra.

Być może trochę przesadzam i pewnie nasz "miękki" atak spowodowany jest tym, że nie mieliśmy czasu przepracować okresu przygotowawczego tylko odrazu po PLS-ie zaczeła się LŚ. Niepokoi jeszcze, że nasi juz dogorywają fizycznie i jakbym mial stawiać u buka to postawił bym na USA. Wiecie co najbardziej boli - tak słabej Brazylii nie bedziemy oglądać juz do końca IO w Pekinie. Potem kilku zawodników zamierza zakończyć kariere reprentacyjną. Prawda jest taka, że z tym atakiem jestesmy drugą siła w Europie, trzecią na świecie.

Studio Polsatu a konkretnie pan Mielewski [']. Przed meczem mówił o pokonaniu Brazylii jak o zrobieniu światecznych zakupów. Po meczu co słowo przypominał z kim to nie gramy - mistrzami świata.

Gacek - najlepszy obrońca finałow. Mam nadzieje, że dowiezie to miejsce do końca turnieju, bo w tej chwili w statystykach bije samego Werbowa. Respekt.

p.s konferencja prasowa - [']. Questions for Mr Rezende? Thank you. Questions for Mr Lozano? Thank you. To mają byc dziennikarze? Żal. Podobnie najlepsi kibice świata, którzy gwizdają podczas meczu jakby niewiedzieli na co reaguja siatkarze. Publiczność to nie powinna być hałastra, która nie wie jak sie zachować. Otwórzcie jeszcze bazar z gwizdkami przed Spodkiem i zaproście Maryle oraz Iwana i Delfina nikt nie zauważy, że ktoś tam na dole pokazuje swój kunszt wylewając siódme poty.

Wróć do „Inne sporty”