na kilkanaście minut do końca meczu o III miejsce Meksyk prowadzi z Urugwajem 3:1.
W pierwszej połowie wiecej z gdy [od momentu, gdy zacząłem ogladać] miał Urugwaj, groźnie atakowali lewą stroną - jedna taka akcja przyniosła im bramkę.
Meksyk oczywiscie rzucił się do odrabiania strat i jeszcze w I połowie wyrównał. Rzut karny wykorzystał Blano [sam nie wiem, czy powinien być ten karny - jeszcze sędzia kapitana Ugurwaju wyrzucił z boiska]Myśle ze zbyt pochopnie.
W II połowie Meksyk grający w przewadze stale atakował bramki musiały paść i padły. Jedna piekniejsza od drugiej.
Meksyk raczej wygra, bo Urugwaj już się na nogach słania, jak Winiarski dzisiaj. [wczoraj] na szybkie kontry już nie mają sił, no i są bardzo niedokładni.



