Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post autor: fieldy » 15 lip 2007, 11:38

Gdzie sie wszyscy podziali.

krótki skrót i wypowiedź Wengra
Wenger troche dowcipny sie zrobił.

Obejrzałem sobie obszerny skrót meczu [całego ciągle szukam :D] podobno na PS jutro ma byc retransmisja - już sie zaczyna. Ledwo Polak przyszedł.

Soro już o Polaku - Fabiański miał 2, 3 dobre interwencje, raz źle wyszedł do piłki i obrońca nas uratował przed utrata bramki. Jednak ogólnie nie wypadł źle. Najlepszy na boisku był chyba ... Theo Walcott. Oczywiscie widziałem skrót, wiec moze nie wszystko wiem, ale Theo grał bardzo dobrze. Asystował przy pierwszej bramce, później znakomicie dograł Robinowi na głowę - ten trafił w poprzeczkę.
Robin - widać, ze od stycznia nie grał w piłkę :? jeszcze jej dobrze nie czuje. Łapany na spalonym, kiksował, choć jak wykonywał rzut rożny - udało nam się strzelić gola. Skutecznosć także słaba - ale myśle, ze z czasem Robin się rozegra. Strzelić gola udało się Ade - kłade nacisk na słowo "udało" bo widac, ze Adebayor skuteczności w wakacje nie poprawił :D Miał 3, 4 dogodne okazje do strzelenia gola, strzelił 1. Dorbe i to.
O Barazite już pisałem, znów strzelił bramkę, choć ten gol to raczej zasługa bramkarza Barnet, niż Holendra. Traore raz bardzo ładnie uderzył - w tym wypadku bramkarz gospodarzy był na posterunku.
Mecz nie wyglądał źle, Arsenal miał przewagę i na pewno zasłużenie wygrał. 19, kolejny sparing [z Genclerbirligi]. Mam nadzieje, że z czasem zobaczymy na boisku Sagne, Dendtnera i Eduardo. Jestem bardzo ciekaw co pokażą.
Później 25 mecz z Salzburgiem, a nastepnie już od 28 lipca - Emirates Cup.

Wróć do „Anglia”