Siatkówka

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post autor: bellus » 15 lip 2007, 12:30

Babel pisze:Tak fatalnie zagrywającej Brazylii jak w Katowicach nie widziałem dawno. Problemy sprawiali nam właściwie tylko Andre mocną zagrywka i Ricardo swoimi niesamowitymi flotami. Fakt wymęczyli Winiarskiego strasznie stąd te poźniejsze niedokładności. Ale przyznam szczerze, że nie wiem gdzie zobaczyłeś 5 punktujących Brazylijczyków.
W pełni się zgadzam co do ogólnej oceny serwowania Brazylii, ale było nie było punktowali, grali źle wręcz fatalnie w tym elemencie, a mimo to była przepaść miedzy naszym serwisem a ich. Nasi popełniali mniej błędów w tym elemencie, ale Segio wszystko (niemal) ładnie dogrywał i potem co się działo z bolkiem trafnie i obrazowo już opisałeś. Żeby nie być gołosłownym:

Kod: Zaznacz cały

ZAGRYWKA (punkty):
Rodrigo 1
Dante 1
Ricardo 1
Giba 1
Andre 1
za http://www.reprezentacja.net/aktualnosci/10661/
Babel pisze:Zagrywka element typowo indywidualny. Nikt ci w nim nie przeszkadza, ale chyba widzisz różnice w budowie fizycznej miedzy Stanleyem a Winiarskim. Winiarski przy zagrywce bazuje przede wszystkim na dynamice najścia ... a Stanley na swojej sile. Poza tym chyba zapomniałeś jak Clay serwuje w pełnym gazie, dwa asy w meczach z Polską i Rosją to nie jest szczyt jego mozliwości. Winiarski tez zdobył dwa punkty zagrywką w turnieju. Poltawski odpoczywał przez całą LŚ, wrócił dopiero na dwa ostatnie dwumecze i finał. Nie ma porownania do Winiarskiego, który własciwie nie ma zmiennika i musi non-stop grać. Bakiewicz przy całej sympatii nim nie jest.
Nie no oczywiste są różnice miedzy Stanleyem a niemal każdym polskim graczem - jedyny w miarę podobny fizycznie do niego na tej pozycji w Polsce to Gromadowski i Żurawski. Jednak wracając do tematu zagrywki. Wszystko to co wymieniasz to prawda, tylko że różnimy się interpretacją tych faktów. Jak dla mnie wszystko to co mówisz świadczy o słabości naszej zagrywki. OK na MŚ graliśmy dobrze w zagrywce, tylko że jak pokazałeś jest to u nas element silnie zależny od aktualnej formy fizycznej (w moim przekonaniu w naszej reprezentacji ta zależność jest zbyt duża, a przynajmniej większa niż u innych reprezentacji).

Podsumowując z taką zagrywką raczej niewiele zdziałamy na ME. To jest główny element do popracowania.

Wróć do „Inne sporty”