Siatkówka

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post autor: Babel » 15 lip 2007, 12:39

fieldy pisze:Na pewno jeszcze Dante zdobywał coś zagrywką [nei wiem, czy to były czyste asy, czy po prostu nasi sie gubili po tych zagrywkach] faktem, jest, ze Dante w pewnym momencie był dość długo w polu zagrywki [zdaje się, ze w II secie, gdy roztrwoniliśmy dużą przewage]
Gustavo też miał taką serie. Tylko trzeba wziać poprawkę co by było gdyby większość ich zagrywek wchodziła w pole Polaków. Strasznie dużo psuli z wyskoku.
fieldy pisze:Choć Dante też swoje zepsół - ile razy przekroczył linię przy zagrywce ? Albo w ataku ? Naliczył ktoś ? Skoro już przy liczeniu jesteśmy - ile razy Giba cmokał w policzek kolegów z drużyny ? Mógłby sie opanować na czas meczu.
Ja myśle, że Wierzejski by mógł ich za to zdyskwalifikować. Może zagralibyśmy w finale. Ale tak na poważnie to rzadko spotyka się tak zżyta ze sobą grupe sportowców. Oni sa jak bracia. W tym jest ich siła.
bellus pisze:ale było nie było punktowali
Więc poszło o rozumienie słowa "punktowanie. 5 zawodników zapunktowało to nie podlega watpliwości, ale mi chodziło o "punktowanie" zagrywką niczym bokser swojego rywala ciosami. Stąd te nieścisłości miedzy nami.

Wróć do „Inne sporty”