Fantastyczny final, piekna walka, piekne wymiany, swietna technika poszczegolnych zawodnikow...Zagraly dwie druzyny, ktore na to zaslugiwaly i pokazaly naszej reprezentacji, ze jeszcze nam troche brakuje[ale mysle, ze juz naprawde nie duzo]
Co do meczu z USA to znow nie robilismy im krzywdy zagrywka i strasznie spuchlismy, slabszy dzien mial tez Piotrek Gacek.Ale nie ma co rozpaczac...za nami swietny sezon i gratulacje dla naszej reprezentacji, ze z meczu na mecz uczy sie, by operacja Pekin 2008 zakonczyla sie sukcesem.



