Copa America Wenezuela 2007

Awatar użytkownika
Bonso
Kapitan
Kapitan
Posty: 2918
Rejestracja: 09 kwie 2005, 10:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Raszyn

Post autor: Bonso » 16 lip 2007, 1:19

Messi na spalonym nie był, ale tam byla ręka Aimara bodajże.

Całkowicie zasłużone zwycięstwo Brazylii, obie reprezentacje nie grały świetnie, ale to był typowy mecz gdzie kluczem do zwycięstwa było wykorzystywanie błędów rywali. Brazylijczykom się to udało. Trzy razy.
W sumie taki mecz bez historii, po prostu sie odbył i Brazylia wygrała.
Szczerze mówiąc spodziewałem sie zwycięstwa Canarinhos, ale nie sadziłem, że będzie tak okazałe.

Zupełnie niewidoczny Robinho, a jak już był przy piłce, to zaraz ją tracił. Grał jak w Realu :P No, ale na szczęscie zdobył tytuł Króla Strzelców, może mu to jakoś pomoże ;)

Akcja przy golu Alvesa, bardzo fajna, podanie świetne.

Podobała mi się akcja Argentyńczyków, kiedy Tevez dośrodkował, Riquelme przedłużył głową i nozycami próbował uderzyć Aimar. Jakby to wpadło to :rydzyk:

Wróć do „Piłka nożna na świecie”