SinkiewitzAkarin pisze:(jakiś Niemiec, nie pamiętam nazwiska)
To jest styl Moreau, atak, spokuj, atak spokuj, kilka razy takie interwaly i wspoltowarzysze pekajaAkarin pisze:A ta grupka Moreau to w ogóle parodia była. Francuz atakował co chwilę i stracił tak dużo sił. W głupi sposób, bo gdyby się dogadali i jechali ciagnąc tempo na zmianę to stratę do Rasmussena mieliby mniejszą a i nieźle przed Klodenem i Vino by uciekli w generalce
Nie podpalalbym sie tak dunczykiem, to ze dobrze jezdzi w gorach i wygra klasyfikacje gorska bylo pewne i dlatego tez go puszczono (moze i blad ale kto tam wie) - napewno nikomu z faworytow taki atak jak Rasmusenowi by sie nie udal,poza tym teraz tak latwo dunczykowi juz nie bedzie
Proponuje zwrocici uwage na Contadora, niedzielne etap pokazal ze jest najsilniejsze z Discoboys - a nie jakis przereklamowany Popoviych, gdyby nie awaria na ostatnich kilometrach gdzie strcil troche czasu a zwrownal sie z Vino a potem bezproblemu szarpnal i dolaczyl do tych z przodu
Kaschechkin moim zdaniem moze namieszac, byc moze Astana juz teraz bedzie grala na niego
Co do Gardemana - dizisejszy etap pokaze czy stac go na sukces, jak dojedzie z czolowka to po ITT moze byc bardzo ciekawie
Nie zobacze dzisiejszego etapu



