Poza tym kolejny szok dla T-Mobile, najpierw wyleciał Cavendish, potem Rogers, potem Sinkewitz i wczoraj Gerdeman zderzył się z psem
To niemożliwe! Nic o tym nie wiem. Jestem w szpitalu, czekam na operację i nie będę się teraz zajmował tymi oskarżeniami - komentarz Sinkewitza.
Landis też tak mówił


