Poziom mierny tego spotkania. Druga linia praktycznie nie funkcjonowała, zwłaszcza środek, gdzie widać było zdecydowanie brak Świerczewskiego. Po wejściu Majewskiego trochę się to ożywiło, ale bardziej w ofensywie, bo nawet Lato się obudził. Ivanowski dwie sety i obie lepiej zostawić bez komentarza. Obrona dosyć poprawnie, ale kogo oni mieli za przeciwników?...
Do tego komentarz[']. A najbardziej rozbawili mnie azerscy ultrasi. Serio, bardziej niż futbol rodem z Grodziska



