Nie wiem o co do końca chodziło Schusterowi. Teoretycznie może mieć rację z jednym graczem na szpicy, praktycznie jej nie ma ze względu na sposób gry Ronaldinho i Messiego, ale komu tu się chce to po raz n-ty rozstrząsać
A nawet jeśli to nie do końca rozumiem na czym w związku z tym miałaby polegać ta przewaga, ale mniejsza o to



