Winokurow był dziś rewelacyjny, ale mam takie odczucie, że w Pirenejach tez straci i następna czasówka mu juz nie pomoże. Byc może znów wygra, ale już nie z taką przewagą.
W ogole dzisiejsz dzisiejszy etap był strasznie dziwny. Zawodnicy stracili bardzo dużo sekund, a właściwie minut. Oczywiście pewnie nie chcieli ryzykowac w takich warunkach, ale to nie usprawiedliwia 4 minutowych strat! A może juz po prostu brakuje dobrych czasowców.
W sumie 12 zawodników mieści się w 6 minutach w genaralce. A to na 3 bardzo trudne górskie etapy i czasówke bardzo małe różnice. W każdym razie po najbliższych etapach obiecuje sobie bardzo dużo. Ma kto atakować jak napisał Duch.



