Tour De France

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post autor: Babel » 23 lip 2007, 10:23

Ale przed czasówką zostały jeszcze dwa ciezkie "królewskie" etapy. Rassmusen i Contador to nie Lance i mogą mieć jeszcze wielkie kryzysy. Prawda jest tak, że jeśli Contador zostawi gdzieś Rasmussena i odrobi z minute (bonifikaty) to on bedzie faworytem przed czasówką. Choć wczoraj sprawiali wrażenie, że ani jeden ani drugi nie jest w stanie się urwać rywalowi. Tak jakby mieli równo sił. 2 minuty przewagi to jednak szansa dla Rasmussena.

Evansa nie licze. On może odrobić tylko na czasówce. W górach przypomina Ullrich. Jedzie jak czołg swoim tempem, ale nie jest w stanie skoczyc za ucieczkami. Kontroluje i jedzie, jedzie i kontroluje :P

Wróć do „Inne sporty”