Tour De France

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post autor: Yukasz » 23 lip 2007, 19:18

Duch pisze:O ile się biedak znowu gdzieś nie przerwóci, albo nie wjedzie w niego kamerzysta na motorze
Po tegorocznym sezonie w wykonaniu Vino można się chyba wszystkiego spodziewać. Już nie chodzi o te jego kraksy które może i miał wpływ na to że nie walczy o zwycięstwo w całym wyścigu ale o tę jego bardzo nierówną jazdę. Teraz jedzie tak samo jak na Dauphine Libere w którym także w jednym etapie jechał fatalnie i przyjeżdżał nie tyle co za góralami ale za jakimiś cieniasami a w następnym etapie robił co chciał i spokojnie wygrywał :warrior: No a teraz jest tak samo tyle że teraz jest wymówka że się wcześniej poturbował :glass: A gdyby teraz Vino dawał radę to pewnie nikt Astanie by nie był w stanie podskoczyć i z końcowym zwycięstwem nie było by problemu :wink: I Vino ma jechać we Vuelcie :?:
cloner pisze:Co sie dranie ze mnie smiejecie. Nie jestem na biezaco z TDF w tym roku, ale to nie powod, zeby wysmiewac mojego faworyta touru Razz
To co mają powiedzieć Francuzi którym już potencjalne gwiazdy na wygranie większego wyścigu się kończą i niedługo pewnie będą liczyli na głębokie rezerwy :roll:

Wróć do „Inne sporty”