Mnie w tym wszystkim najbardziej zdenerwowało to, że decyzja Jurka o przejściu na ławkę Realu nijak się ma do jego wypowiedzi o tym, że chce grać, że Benitez nie pozwala mu odejść a nawet było coś o chęci powrotu do reprezentacji. Skoro chciał grać to miał sporo opcji. Akurat Real Madryt da mu wiele i nie chodzi tutaj tylko o pieniądze bo nie zarobi tam kroci, ale nie da mu na pewno szansy powrotu do bronienia.
Dudek w zasadzie zawiesił buty na kołku.


