Tour De France

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Post autor: Duch » 24 lip 2007, 20:43

czeher pisze:Jestem zniesmaczony, zdegustowany, zalamany itp co tam jeszcze jest
No to witam w klubie :? Ja dopiero co wróciłem z knajpy, a tu takie wiadomości. Jak dla mnie to jakaś zupełna paranoja, że Vinokurow, który nie miał już najmniejszych szans na wygranie wyścigu przetaczał sobie krew po to tylko żeby wygrać etap, czy dwa. Przecież gra nie była warta świeczki i kto jak kto, ale on doskonale o tym powinien widzieć :roll: Także z ostatecznym potępianiem jego zachowania poczekam do momentu aż będziemy znali wyniku próbki B. Mam jeszcze jakieś nikłe nadzieje, że to wszystko będzie jedynie złym snem :roll:

Tak na gorąco wysnułem sobie jeszcze teorię, że uwalanie Vino to taka próba odwrócenia wzroku od Rasmussena. Oczywiście pewnie się mylę, ale w takiej chwili różne myśli przychodzą człowiekowi do głowy :roll:


Kutwa, ale mimo tego, że jeszcze czekam na oficjalne ogłoszenie wyników próbki B to szlag mnie trafia kiedy widzę co się dzieje z kolarstwem, sportem który od dawna ma swoje miejsce w moim sercu. Przecież to jest chore żeby praktycznie wszyscy wielcy ostatnich lat się koksowali :roll: Można się tłumaczyć, że wyścigi są ciężkie, ale mimo tego dla mnie to jest zupełnie niepojęta sprawa. :?

Szkoda też całej Astany. Widać, że zbudowali świetny zespół, a tu taki cień :roll:

Tak poza tym wszystkim warto jeszcze wspomnieć, że dzisiaj kontroli dopingowej musieli poddać się Rasmussen i Contador.

Wróć do „Inne sporty”