Człowieku, zastanów się troszkę, co z tego że go nie lubiłeś, to jest przeciez ogromny cios dla kolarstwa, nie wiem z czego tu się cieszyć. Przy tym sprawa Basso to pikuś. Vino od dawna był uważany za wspaniałego człowieka głównie dzięki waleczności, charakterowi. A tu taka wpadka. On był jednym z ostatnich na liście jakich można było podejrzewać. Kolarstwo się sypie, umiera i to kolarze zabijają swój sport.Nigdy go nie lubilem, ja zawsze trzymalem kciuki za innych zawodnikow, a tutaj tak mila informacja dla mnie, No to Moreau sie dzwignal o jedna pozycje wyzej


