Reprezentant Polski pojawił się na murawie w 62. minucie, zmieniając Marka Saganowskiego, jednak zdołał dwa razy wpisać się na listę strzelców.
W meczu wystąpił także trzeci Polak w "Świętych" - Bartosz Białkowski, który bronił bramki Southampton przez całe spotkanie.
I znowu moj ulubieniec strzela



