Tour De France

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4573
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 177
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Michał M » 26 lip 2007, 9:12

Ten sport (jesli jeszcze zasługuje na takie szczytne miano) jest juz moim zdaniem skończony. Odwracają się od niego (i niedługo odwrócą się na dobre) tak kibice, jak i stacje telewizyjne (np. niemieckie ARD i ZDF już kilka dni temu zawiesiły transmisje z wyścigu) jak też sponsorzy. Trudno się dziwić, skoro emocje sportowe ustępują miejsca emocjom dopingowym, typu "kogo teraz złapią" :roll: Niestety, trzeba tutaj bardzo radykalnych kroków albo w jedną albo w drugą stronę - czyli albo czyścimy wszystko (co w zasadzie jest niewykonalne, bo zawsze znajdzie się jakiś dopingowicz) albo legalizujemy doping w kolarstwie (trudne do wyobrażenia ze względów etycznych, ale na pewno łatwiejsze do przeprowadzenia :> ). Trzecim wyjściem jest tu jedynie zlikwidowanie kolarstwa jako profesjonalnej dyscypliny.

Kiedyś emocjonowałem się kolarstwem, nieco tylko mniej niż piłką czy hokejem. Pamiętam jeszcze śp. Halupczoka, pojedynki Induraina z Romingerem czy znakomity występ Zenona Jaskuły w Tour de France'93. A teraz to co czytam o kolarstwie napawa mnie jedynie obrzydzeniem :heft:

Wróć do „Inne sporty”