No to ladnie kurczak wpadlW oświadczeniu wydanym w środowy późny wieczór przez grupę Rabobank, poinformowano o powodach wycofania z Tour de France lidera wyścigu Michaela Rasmussena.
Grupa potwierdziła, że Duńczyk skłamał informując UCI, że w czerwcu trenował w Meksyku, podczas gdy w tym samym czasie przebywał we Włoszech.
Według hln.be, Davide Cassani, były kolarz zawodowy a obecnie komentator telewizyjny stacji RAI, w środę w wypowiedzi dla duńskiej telewizji, stwierdził iż widział Rasmussena w Dolomitach 13 i 14 czerwca. Tymczasem lider Rabobanku wcześniej zapewniał, że w dniach 4 - 26 czerwca przebywał w Meksyku.
- Kiedy Rasmussen został skonfrontowany z tą informacją, przyznał menadżerowi zespołu Theo DeRooy, że w tamtym okresie przebywał we Włoszech - powiedział rzecznik Rabobanku, Jacob Bergsma. - To był powód, dla którego DeRooy zdecydował o wycofaniu zawodnika z wyścigu i zwolnieniu z zespołu.
- To co się wydarzyło odebrało mi mowę. Brak mi słów, to koszmar - stwierdził członek zarządu Rabobanku, Piet van Schijndel. Holenderski bank poparł decyzję DeRooya i zapewnił o dalszym finansowaniu zespołu.
I jak widac co twierdzil zygy ze komisja wpadala pod koniec jego pobyty - mial byc w Meksyku do 26 a 13 w wloszech pedalowal



