To znaczy ja wiem po co, po to co każdy transfer, ale że jest przeprowadzany na tej samej zasadzie co transfer Włodarczyka do Zagłębia (bierzemy co zostało na rynku), to można się zastanawiać, czy jest potrzebny. Myślałem, że można się domyślićfranz pisze: Jak to po co? Żeby wzmocnić drugą linie Legii, żeby zwiększyć rywalizację wśród pomocników, żeby poszerzyć kadrę o wartościowego zawodnika. Tylko co teraz z twoją teorią "nikt nie wie".
Jestem w stanie jakoś wstępnie ocenić Gizę, bo zdarzyło mi się parę razy zobaczyć jak gra. Wątpię, że jesteś pasjonatem ligi "Czeskiej", wiesz jak gra Jirsak, więc ten fragment ma w sobie dużo naiwności. Bo nie każdy zaczyna w Barcelonie, czy Realu, na początku trzeba czasem grać w Polarze Wrocław, czy Szczakowiance Jaworzno. I to oznacza, że zawodnik z takich klubów jest słaby? Jeśli tak, to w okresach kiedy Wisła zdobywała ostatnio mistrzostwo, dużo śmiechu musiały budzić nazwiska Kosowski (Gwarek Zabrze), Błaszczykowski (Raków Częstochowa) czy Frankowski (FC Martigues). Ten ostatni w szczególnościguru pisze:W sumie to lepiej byłoby kupić na środek GWIAZDĘ ósmej drużyny ligi Czeskiej
Ewentualnie napiszę krócej. Napinka z definicji jest żałosna. Przymiotniki z małej litery.
Sam nie wiem co wyrośnie z Jirsaka, czy Gizy. Wiem za to, że Legia znowu buduje skład na ślepy traf. Może być mistrzostwo, może być chwała, może też być stypa i oklepany dowcip "Legia mistrz".



