Gdy zobaczyłem wynik 1:4 to przypomniała mi się "bolączka" zawodników Dyskoboli, jacy oni zmęczeni podróżą z Azejberdżadnu. Wstyd i tyle a tłumaczenie się meczem UEFA niech lepiej sobie odpuszcząZico_FCI pisze:Jednak dobrze, że zrezygnowali z gry w tym superpucharze. Widać do dzisiaj nie mogą do siebie dojść po wyprawie do Azerbejdżanu. A co to by było gdyby mieli grać po dwudniowym odpoczynku.



