Postawilem na Ruuda z prostej przyczyny: byl najlepszym strzelcem mijajacego sezonu i mozna powiedziec, jest jedyna bramkostrzelna opcja Realu. Raul od paru sezonow jest cieniem samego siebie, Higuain to nie napastnik, Soldado moze ustrzeli te 10 bramek gora. 1/3 bramek dla Madrytu strzela Ruud i tak pozostanie.
Eto'o? watpie. Wyjazd na PNA= miesiac do 1,5 nieobecnosci. No i jeszcze Henry doszedl. W Barcelonie jest aktualnie 4 zawodnikow strzelajacych bardzo duzo bramek. To trzeba bedzie jakos pogodzic. Niech kazdy strzeli 15 goli zamiast, jednego zawodnika z 25 i jest zajebiscie.
Chyba jedynym zawodnikiem mogacym dotrzymac kroku RvN bedzie Villa. David to gracz kompletny potrafiacy wszystko- glowa, wolne, karne, przewrotki, dryblingi. WIecej dobrych podan i regularnosci zawodnikow "Ches" i mamy kolejnego gracza z 25 bramkami.



